Polska Planeta WordPress’a

8 January, 2008

Czas: 23:53
Autor: Fanatyk

Comments Off Jak marketing zabije blogi

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

paySporo się ostatnio mówi na rozmaitych spotkaniach (ale i na blogach) o współpracy ludzi reklamy z blogerami. Jakie są możliwe płaszczyzny współpracy. W jakich formach może ona być nawiązana i tak dalej. Częściej też firmy zajmujące się reklamą sięgają po blogi w celu wywołania szumu w okół wydarzenia czy produktu. Poza blogami wykorzystywane są rozmaite narzędzia marketingu szeptanego, o którym swoją drogą polecam poczytać wszystkim blogującym. Warto, żebyście jako blogerzy wiedzieli co to jest jak “jak to ugryźć” choćby po to, żeby nie dać się złapać i wykorzystać.

Dlaczego reklama na blogach?

Reklama na blogach jest tak ceniona przez reklamodawców ponieważ blogi są wiarygodne. Z założenia są firmowane przez konkretną osobę, która niejako “poświadcza” wiarygodność publikacji w rozmaity sposób. Na blogach nie raz pojawiają się dane personalne autora a blogi anonimowe również wyrabiają sobie z czasem pewną “markę”. Dzięki temu są postrzegane jako wiarygodne źródło informacji.

Zalety reklamy na blogach

Osoby, które zetknęły się już z książką Dominika Kaznowskiego “Nowy marketing w internecie” wiedzą już, że struktura czasu konsumpcji mediów zmienia się na korzyść internetu (w szczególności serwisów społecznościowych i innych rozwiązań WEB 2.0). To w prostej linii przekłada się na zainteresowanie reklamą w sieci. Co więcej reklama w sieci - w szczególności na blogach - daje możliwość łatwego dotarcia do ściśle określonych grup docelowych, co w przypadku mediów masowych jest trudniejsze lub wiąże się z większymi kosztami (w stosunku do skuteczności).

Efekt reklamy na blogach

szybaLinki tekstowe oraz nieinwazyjne reklamy graficzne to nie koniec możliwości reklamowych blogów. Znacznie atrakcyjniejszą formą reklamy są teksty sponsorowane, lub opinie blogerów na temat produktu pisane “z własnej inicjatywy”. Reklama jako taka - w tradycyjnej formie - przestała być atrakcyjna, ponieważ straciła na wiarygodności. Dzięki temu taki kanał informacyjny jak blogosfera (mająca jeszcze swoją wiarygodność) jest łakomym kąskiem dla marketerów.

Armagedon?

Jak się może zakończyć ta współpraca? Jeden ze scenariuszy jaki wydaje mi sie całkiem możliwy to dojście do sytuacji kiedy blogosfera zostanie “wydojona” ze swojej wiarygodności. Jeśli stanie się to zbyt szybko stracą wszyscy, jeśli potrwa wystarczająco długo aby znaleźć nowe kanały informacyjne stracą tylko blogerzy i ich czytelnicy (reklama przetrwa). Pojawia się więc pytanie: Jak temu zaradzić? Jednym z rozwiązań jest na pewno zatrzymać reklamę na poziomie linków i reklamy graficznej. Innym rozwiązaniem może być jasne oznaczanie tekstów reklamowych - co i tak nie uchroni nas przed “fałszywymi” publikacjami, które pod przykrywką szczerej opinii będą w istocie reklamą.

Problem zasadniczy - czy reklamę na blogach można wprowadzić w sposób skuteczny i nie zagrażający tym cechom blogosfery, które decydują o jej sile?

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

2 January, 2008

Czas: 18:53
Autor: Fanatyk

Comments Off Dylematy początkującego blogera

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

blogingW okresie świąteczno noworocznym miałem trochę więcej czasu na rozmowy ze starymi znajomymi. Nie omieszkałem oczywiście podpytać czy blogują - większość nie bloguje. Oczywiście kiedy słyszałem, ze nie blogują natychmiast nabierałem ochoty by ich “nawrócić”. Zwłaszcza, że pośród tej grupy były osoby, które ewidentnie powinny pisać bloga, bo byłby on bardzo interesujący ze względu na posiadaną przez te osoby wiedzę i doświadczenie zawodowe. Pytałem więc: Dlaczego nie piszesz bloga? - zupełnie tak jakby blogowanie było czymś naturalnym. Przecież kiedy mnie pytają po co mi blog to większość “cywilów” zakłada, że to coś w stylu pamiętnika nastolatki albo jakiś internetowy wygłup, wiec po co to dorosłemu, poważnemu człowiekowi? Więc spróbowałem odwrócić sytuację i założyłem, że blogowanie jest czymś naturalnym. Część z moich rozmówców nawet rozważała pisanie, ale… Postaram się zebrać najciekawsze wymówki jakie usłyszałem.

Nie mam czasu na bloga

clockTo jest wyjątkowo słaby argument, zwłaszcza kiedy rzuca go osoba, która spędza choć trochę wolnego czasu w sieci. Krótki wywiad pozwala się zorientować co rozmówca porabia w sieci. Poza sprawdzaniem poczty czy czytaniem wiadomości (nieliczni czytują prasę codzienną i czasopisma), prawie każdy sporą część czasu poświęca na mało konstruktywne zajęci, takie jak: gry online, czytanie basha czy joemonstera etc. Wystarczyło ich przekonać, że część czasu spędzanego przy komputerze “marnują” aby wytrącić im ten argument.

Nie mam o czym pisać

Materiał oporny bywa pomysłowy, więc skoro już okazało sie, że czas na bloga można całkiem łatwo znaleźć, bo przecież nie każdy musi czytać kilkaset kanałów RSS, pojawiał się nowy “problem”: O czym pisać?

Swego czasu przekonałem kogoś (nie pamiętam z kim rozmawiałem, ale było to na jednym z pierwszych Yulbizów), że bloga może pisać każdy i każdy ma o czym pisać - to znaczy nie musi pisać o przysłowiowych krągłościach Maryny i o tym jak minął dzień. Każdy przecież ma jakieś hobby, zawód… Everybody has it`s own story - każdy ma swoją historię - od każdego możemy się czegoś dowiedzieć i czegoś nauczyć. Ergo każdy może to robić w formie bloga.

Ja nie wiem jak…

Uwielbiam pytanie: Jak zacząć blogowanie? Moja ulubiona odpowiedź brzmi: Jak najszybciej! Wcale nie trzeba mieć genialnego planu na bloga żeby zacząć go pisać. Blog to nie przedsiębiorstwo, dla którego trzeba opracować biznesplan i długoterminową strategię rozwoju. Blog jest raczej jak lepienie garnka z gliny. Nie musisz dokładnie wiedzieć jak on ma wyglądać kiedy zaczynasz lepić. Zacznij i zobacz co z tego wyjdzie. Zacznij pisać bloga - Twój styl sam z czasem sie ukształtuje.

Pewnego razu przyszedł do Bertolda Brechta młody człowiek i powiedział:
- Mam w głowie mnóstwo pomysłów i mogę napisać dobrą powieść, nie wiem tylko, jak zacząć.
Brecht się uśmiechnął i doradził:
- Bardzo prosto. Niech pan zacznie od górnego lewego rogu kartki.

Podobnie łatwo zacząć pisać bloga. Załóż go i pisz!

Tak więc idźcie i nawracajcie rodzinę, znajomych, przyjaciół - niech blogują ;)

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

29 December, 2007

Czas: 01:30
Autor: Fanatyk

Comments Off Twój wizerunek w sieci

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

odcisk palcaCzy nam się to podoba czy nie sieć będzie się rozwijać i coraz mocniej wchodzić w nasze życie. Teraz jeszcze pół żartem pół serio mówi się, że jeśli czegoś nie ma w Google to nie ma tego wcale. A co z Tobą? Jesteś w Google? Jesteś, jesteś… na pewno jesteś - wystarczy, że w serwisach społecznościowych pozostawiasz swoje dane osobowe albo ktoś, kiedyś o Tobie wspomniał na swoim blogu. Ale czy masz kontrolę nad tym co Google mówi o Tobie? A przecież możesz mieć na to wpływ - na tyle na ile jest to możliwe, prawda? Dziś w temacie około-blogowym kilka zdań o Twoim wizerunku w sieci.

Twoja wizytówka w internecie

Na dobry początek warto stworzyć w sieci swoja stronę - wizytówkę. Stronę zawierającą informacje o osobie oraz dane kontaktowe. Najlepiej umieścić ją we własnej domenie co również niewątpliwie wpłynie na “renomę” strony. Domeny są postrzegane lepiej niż aliasy firm oferujących hosting. Co więcej warto przy wyborze domeny podjąć próbę zakupienia domeny w postaci kowalski.pl - to znaczy składającej się z nazwiska i globalnego rozszerzenia. Jeśli domena .pl jest zajęta można testować inne rozwiązania. Osobiście korzystam z domeny .waw.pl ponieważ jest ona bardzo tania w utrzymaniu.

Prezentacja Tomka była bezpośrednim przyczynkiem do napisania tego tekstu, więc będzie ona zapewne świetnym uzupełnieniem tego co napisałem.

Posiadanie własnej domeny daje również możliwość stworzenia eleganckiego adresu e-mailowego. Adres janekmalinowski@wp.pl jest oczywiście lepszy niż kwiatuszek64@buziaczek.pl, ale czy nie lepiej wygląda e-mail: jan@malinowski.pl? Zupełnie co innego, prawda? Pomijając fakt, że dla osób, które znają imię i nazwisko naszego Janka taki adres we własnej domenie jest dużo łatwiejszy do zapamiętania. Sam korzystam z adresu w postaci imie@nazwisko.waw.pl. Co więcej jeśli uda Ci się złapać domenę z samym nazwiskiem możesz założyć skrzynki pocztowe całej rodzinie. Jeśli twoje nazwisko jest już zajęte - w końcu nie jednemu psu na imię burek - można próbować kombinacji w postaci imienazwisko.pl. Zrobił tak na przykład Paweł Opydo. Skrzynka e-mailowa kontakt@imienazwisko.pl w takim układzie wygląda lepiej niż imie@imienazwisko.pl ;)

Społeczności

Stworzenie własnej wizytówki to nie wszystko. Warto też mieć konto w serwisach społecznościowych - przynajmniej w tych najpopularniejszych. Pozwalają one nie tylko na nawiązywanie nowych kontaktów ale również na dostarczanie wyszukiwarkom kolejnych porcji informacji o nas.

Być może właśnie zaczynasz się zastanawiać co z Twoją prywatnością i bezpieczeństwem tych informacji? Pamiętaj, że anonimowość w sieci to tak czy inaczej bujda! Więc skoro sam możesz zdecydować jakie informacje przekazać światu o sobie to dlaczego zdawać sie na ślepy los i dobrą lub złą wolę osób trzecich? Sam możesz mieć wpływ na to jakie informacje o Tobie będą dostępne w sieci. Sam decydujesz ile i jakich informacji udzielasz światu o sobie.

Moje społeczności

Jeśli chcesz możesz dodać mnie do znajomych na: LinkedIn, FaceBook, MyBlogLog, Plaxo Pulse, Multiply, Profeo, GoldenLine, Bebo.Gazeta.pl, Biznes.net, Nasza Klasa

Osobom, które jeszcze nie kupiły “osobistych” domen polecam szybką reakcję w celu “uzupełnienia braków” ;) Oczywiście Wy już od dawna macie swoje “osobiste” domeny, prawda?

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

27 December, 2007

Czas: 21:17
Autor: Fanatyk

Comments Off Jak pisać bloga?

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Wpisy na blogach są bardzo różne nie tylko pod względem ich objętości o czym już pisałem. Możemy rozróżnić kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt typów publikacji. Postaram się wyodrębnić te najczęściej spotykane w blogach, które czytuję. Być może zmiana formy pomoże komuś odkryć w sobie nowe pokłady pomysłów na pisanie bloga!

  • Instrukcje
  • Publikowanie instrukcji to świetny sposób na dostanie się na wykop oraz sporą ilość linków do wpisu z różnych stron (nie tylko blogów) w sieci. To wpisy z serii “know how”, czyli prowadzimy czytelnika za rączkę przez nieznane zakamarki wybranej aplikacji (przykładowo). Takie wpisy są ponadczasowe. Poza wzrostem odwiedzin spowodowanych wykopem itp. możemy liczyć na wygenerowanie pewnego stałego ruchu z wyszukiwarek.

  • Informacje
  • Wpisy informacyjne zawierają tylko newsa. Nie okraszane są specjalnymi komentarzami autora - mają raczej charakter informacyjny. Suche fakty to raczej nie jest to, co często spotykamy na blogach, ale można takie wpisy spotkać na przykład na antyweb.pl.

  • Listy
  • Wszelkie top x czegoś-tam. Lista najlepszych telefonów, 10 aplikacji dla Twojego GMaila etc. etc. Sam pisałem takie posty - do tej pory użytkownicy trafiają na nie z wyszukiwarek. Ponad to ludzie jednak lubią taką formę bo jest ona przejrzysta. Mam wypunktowane zagadnienia i nie muszę czytać całej treści wpisu aby zorientować się jaki jest najlepszy sposób na zdobycie miliona dolarów - wystarczy przeczytać pierwszy (lub ostatni, w zależności od kolejności) punkt listy ;)

  • Wywiady
  • U nas może jeszcze mało popularne, bo też mało mamy takich bloggerów jak Darren Rowse czy JohnTP. Choć pojawiają się już pierwsze wywiady czy to pisane czy w formie nagrań audio/audio-video. Rozmowy z ludźmi związanymi ze światem reklamy i siecią zamieszcza na przykład Maciek Budzich na blog.mediafun.pl.

  • Case Study
  • Studium przypadku. Przykładowo mógłbym opisać sposoby na zarabianie na blogu na podstawie swoich doświadczeń z jedną wybraną formą zarabiania w sieci. Case Study po polsku oznacza studium przypadku. Chodzi o to by opisać pod kątem interesującej nas tematyki, określone wydarzenie wyciągając z niego wnioski i analizując przyczyny. Analizując konkretny przypadek skupiamy się na zaistniałych okolicznościach nie rozpatrując całej sytuacji pod kątem możliwych scenariuszy. Nie oznacza to, że nie możemy w ramach wyciągania wniosków gdybać co by było gdyby, jednak skupić należy się na faktach.

  • Problem Study
  • Studium problemu (nazwa wymyślona) to ujęcie problemu w innej płaszczyźnie. Nie badamy przypadku jednej firmy, portalu czy podmiotu. Analizujemy występowanie danego problemu we wszystkich możliwych instytucjach i miejscach. O ile case study można uznać za analizę wertykalną (pionową) to tu mamy do czynienia raczej z analizą horyzontalną (poziomą). Interesują nas raczej rozwiązania zastosowane w większej ilości przypadków niż w jednym konkretnym (oczywiście wraz z analizą ich przyczyn i skutków).

  • Wybory
  • Daj użytkownikom do wyboru kilka opcji (co najmniej dwie) i poproś o zagłosowanie i uzasadnienie wyboru. Jeśli wstrzelisz sie w ciekawy temat może to wywołać ogromną dyskusję. Czegokolwiek by ona nie dotyczyła - ludzie są skłonni przekonywać się nawzajem do swoich przekonań, bo każdy uważa, że wie lepiej. łatwo to wykorzystać.

    • Biało-czarne
    • W szczególności można przedstawić jedynie 2 przeciwstawne opcje. Opisać każde z rozwiązań starając się po równo wyważyć i wady i zalety obu i spytać się o zdanie czytelników. Choć czasem może znacznie większą dyskusję wywołać opowiedzenie się po jednej ze stron - najlepiej tej mniej popularnej ;)

  • Opinie
  • Opinie możemy spotkać na większości blogów. Nie jeden raz czytaliście zapewne recenzje, opisy konkretnych produktów czy usług. To nic innego jak opinie blogera. Na blogach można spotkać rozmaite opinie - od opinii o koleżance ze szkoły po opinie o nowoczesnych technologiach. I prawie zawsze znajdziemy szerokie ich spektrum.

  • Podsumowania i przewidywania
  • Koniec roku i jego początek to wymarzony okres na publikacje o tym jaki było mijający rok i jaki będzie ten nadchodzący. Co sie zmieni, co będzie się rozwijać a co zniknie z użycia. Czy będzie wzrost gospodarczy czy krach na giełdzie? Czy Google utrzyma swoją pozycję (i dlaczego tak) ;) czy OpenID zostanie spopularyzowane? Pytania takie można stawiać w nieskończoność. Każdy koniec czy początek jest świetną okazją do podsumowań i planów na przyszłość. Można podsumować statystyki bloga i założyć sobie plan na przyszły rok. Przykładowo wzrost ilości stałych czytelników o 20% :)

  • Gdybanie
  • Co by było gdyby Microsoft wymyślił Google? Co by było gdyby Polska nie weszła do UE? Gdybać można na każdy dowolny temat. Pole do popisu maja tu osoby z bujną wyobraźnią. Można nakreślić zupełnie dowolną wizję świata - nawet taką przerażającą.

  • Prześmiewcze
  • Można ironizować prawie ze wszystkiego. Jednak - uwaga - trzeba mieć do tego dar. Nie każdy będzie potrafił tak pisać. Przykład bloga z którego złośliwość i ironia się wylewają to Zgrzyt.

  • Konkursy
  • Kto nie lubi dostawać upominków, gadżetów etc. za darmo ręka do góry! Nie widzę, nie słyszę… ;) Konkursy jak na razie spotkałem tylko u wspomnianego już Maćka “MediaFun-a” Budzicha. Nagrody nie muszą być wartościowe - sam fakt uczestnictwa i współzawodnictwa przyciąga ludzi wystarczająco dobrze. Swoją drogą sam mam pomysł na całą serię konkursów w styczniu (najdalej w lutym), więc pilnujcie się bo nie znacie dnia ani godziny! ;)

  • Graficzne
  • To publikacje charakterystyczne dla webowych komiksów itp. Wpisy w formie graficznej, czyli zamiast tekstu mamy obrazek - jeden lub więcej - zawierający najczęściej treść i ilustrację. Z polskiego podwórka poleciłbym Kartonki Eri :)

Ufff… ProBlogger wyróżnił znacznie więcej tych “typów”. Jednak wydaje mi sie, że część z Jego podpunktów jest strasznie szczegółowym podziałem. Chciałem uniknąć zbytniego zagłębiania sie w podział, jednak jeśli czegoś tu brakuje proszę śmiało dorzucać swoje pomysły.

Inspiracja: problogger

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

25 December, 2007

Czas: 05:15
Autor: Fanatyk

Comments Off Jak wybrać dobrą domenę?

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Web AdressWybór domeny nie jest prostą sprawą. Znalezienie dobrej i wolnej domeny to często droga przez mękę. Dobrze więc wiedzieć jaka powinna być dobra domena? Jest kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę przy zakupie domeny. Jako, że wiąże się to z wydatkiem pewnej kwoty pieniędzy dobrze aby był to przemyślany wydatek.

Jaka domena? .com, .pl?

Najlepsze domeny dla polskich stron to .pl lub ewentualnie .com. Niestety “pe-el-ki” są często już pozajmowane. Trzeba więc wykazać się inwencją twórczą przy tworzeniu nazwy (lub chociaż adresu) serwisu. Warto jednak zainwestować trochę czasu w zastanowienie się nad doborem domeny z końcówką .pl.

Dobra domena jest krótka

Im krótsza domena tym lepiej. Nie przypadkowo wszystkie 3 czy 4 literowe domeny są już zajęte. Oczywiście nie ma jasno określonych granic w jakich należy sie zmieścić. Nie powiem, że domena ma mieć mniej niż 8 czy 13 znaków. Na to nie ma prostej reguły. Co do zasady jednak im krócej tym lepiej.

Dobrą domenę łatwo zapamiętać

To poniekąd wpisuje się w poprzednią “zasadę”. Domena, którą łatwo zapamiętać jest dalece lepsza niż jakaś skomplikowana nazwa. Nie zawsze adres podajesz mailem czy za pomocą komunikatorów internetowych. Bywa, że przekazujemy ja ustnie i wtedy okazuje się, że im krótsza i mniej abstrakcyjna nazwa tym łatwiej ją zapamiętać.

Trudno ją zapisać z błędem

Podwajanie liter w domenie często powoduje wpisywanie jej z błędem. Niestety mnie zmuszono do “double G” w adresie bo ktoś sobie zakupił polskibloger.pl (oczywiście nie używa jej, ale trzyma). Jednak ja stawiałbym na prostotę co wiąże się z wystrzeganiem się m.in. podwajania liter w nazwie.

Są adekwatne do tematyki

Dobra domena dobrze opisuje tematykę strony lub kojarzy sie z marką bloga. Kiedy szukałem domeny dla tego bloga, który na początku miał być (jeśli idzie o tematykę) polskim probloggerem, doszedłem do wniosku, że nazwa PolskiBlogger będzie świetnie odzwierciedlała ten zamysł. Oczywiście już drugiego dnia wpadłem na co najmniej 3 lepsze pomysły, ale decyzja zapadła…

Nie zawierają myślników ani cyfr

Pomyślcie, że podajecie komuś adres swojej strony: supergadzety.pl czy super-myślnik-gadzety.pl? No właśnie nawet lepiej brzmi bez żadnych “przerywników” w nazwie. Domeny z numerkami (taka jak adresy e-mailowe) to jakieś nieporozumienie. Oczywiście nie rozpatrujemy sytuacji, kiedy nazwa produktu firmy zawiera numer (np. tv4.pl, czy 69.pl ;)).

Cena

Na naszym rynku ważną rolę może też odgrywać cena. Myślicie, że to zbieg okoliczności, że domeny .pl są najdroższe a .info były nawet za darmo rozdawane swego czasu? Oczywiście nie. Jednak domeny .pl również można co pewien czas kupić za nie wielkie pieniądze. Nawet jeśli są to promocje obejmujące tylko pierwszy rok to daje to rok czasu na odłożenie miesięcznie kilku złotych na opłacenie kolejnego roku. Inwestycja w dobrą domenę zdecydowanie się opłaci.

Nie zmieniaj swojej domeny!

Dobra domena nie musi spełniać wszystkich tych wymogów. Najlepsza jest domena do której przywykli użytkownicy. Przekonałem sie o tym próbując przenieść sie na domenę azweb.pl. Niby krótsza, ładniejsza, również nie trudna do zapamiętania (sieć od A do Z :]). Lanooz ma “double o” w domenie, gdyby zamieniła swoje lanooz.net na lanoz.net pewnie część czytelników była by zdezorientowana. Proszę więc nie panikować jeśli Wasze domeny “łamią” te “wytyczne”.

Reasumując warto przemyśleć zakup domeny, ale kiedy już się zdecydujemy trzymajmy sie wybranego rozwiązania.

Ta lista jest oczywiście krótka, wiec jeśli ktoś ma ochotę ją uzupełnić to proszę bardzo :)

Inspiracja: Daily Blog Tips

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

22 December, 2007

Czas: 00:30
Autor: Fanatyk

Comments Off 3 powody dlaczego ludzie czytają blogi

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Na ostatnim spotkaniu w Agorze padło pytanie Dlaczego ludzie piszą blogi? Odpowiedź wydała mi się banalnie prosta: Z tych samych przyczyn, dla których grają w karty, chadzają do kina czy w piątkowy wieczór pakują rodzinę w helikopter. Natomiast od pewnego czasu męczy mnie pytanie: Dlaczego ludzie czytają blogi? Im więcej o tym myślę tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że są 3 główne powody.

Osoba

Janusz Korwin-MikkePierwsza grupa (kolejność przypadkowa) to osoby, które się czyta ze względu na to kim są. Tak naprawdę nie ma większego znaczenia co napiszą i tak pod każdym wpisem pojawią się dziesiątki jeśli nie setki komentarzy (o rozmaitym poziomie merytorycznym). Co prawda dyskusji z autorem bloga nie ma żadnej, bo (nie oszukujmy się) nikt nie będzie odpowiadał na 50 czy 200 komentarzy pod wpisem (a takie ilości są osiągane w pierwszych godzinach po publikacji). Są to osoby znane: politycy, aktorzy etc. Ich “się czyta” bo tak.

Forma

Forma również jest elementem przyciągającym. Sam czytam blogi, z którymi nie zgadzam się co do części merytorycznej ale pisane są w ciekawy sposób. Są osoby, które mają taką “lekkość pióra”, że czyta się je z dziką przyjemnością bez względu na to o czym akurat piszą. Potrafią zaprezentować ciekawe, oryginalne podejście do danego zagadnienia dzięki czemu bez względu na to czy sam temat jest interesujący ani na to czy zgadzamy się z prezentowanymi poglądami czytamy takiego bloga z przyjemnością.

Tematyka

pisanieW końcu są też blogi czytane ze względu na tematykę. Wstrzelenie sie w ciekawą, niszową tematykę niewątpliwie może zaowocować. Na przykład zacząć pisać o blogach kiedy zainteresowanie nimi zaczynało rosnąć ;) Ja naprawdę zacząłem pisać o blogaskach tylko dlatego, że nie znalazłem w naszej sieci nikogo kto by o tym pisał. W pierwszej chwili szukałem kogoś kto by to już robił i planowałem nawiązanie współpracy - nie znalazłem i… na zdrowie mi wyszło. Chodzi o to, żeby wybrać niszową tematykę, ale jednocześnie należy zwrócić uwagę aby miała ona szanse na rozwój w kierunku ilościowego przyrostu zainteresowanych wybranym tematem.

Podsumowanie

Podział na te 3 grupy jest umowny a wyznaczone w ten sposób grupy blogów nie są rozdzielne. To znaczy - wydaje mi się, że są to 3 główne powody czytania blogów jednak patrząc na pojedyncze blogi praktycznie nigdy nie będziemy w stanie ich sklasyfikować wyłącznie w jednej grupie. Dlatego, że każdy z czytelników ma trochę inną do tego motywację ale również dlatego, że nawet taki uśredniony, statystyczny czytelnik najczęściej będzie czytał bloga po części ze względu na tematykę, po części ze względu na formę w jakiej jest pisany a z czasem pewnie przywyknie i “polubi” konkretnego autora. Dlatego te trzy grupy traktuję jako główne kolory palety barw, które mieszane w różnych proporcjach dają różne efekty.

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

21 December, 2007

Czas: 13:07
Autor: Fanatyk

Comments Off Kto wybierze Blog Roku 2007?

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Onet wziął się za blogosferę! Najpierw pomysł debat a teraz wybór bloga roku 2007. Kategorie są rozmaite i każdy znajdzie coś dla siebie. Mam pewne wątpliwości co samej idei konkursu ale tego się nie sprawdzi inaczej niż na żywym organizmie. Zobaczmy więc czy wokalistka Blog27 wybierze najlepszy blog czy może jednak ktoś mający o tym większe pojęcie?

blog roku

Jak to działa?

I etap - Zgłaszanie blogów

każdy założyciel polskojęzycznego bloga może zgłosić go do Konkursu. Szczegółowy opis jak zgłosić bloga do Konkursu znajdziesz poniżej

II etap ? głosowanie ? kwalifikacja do oceny

Wszystkie zgłoszone blogi przejdą do II etapu Konkursu. Będzie on polegać na głosowaniu SMS. W jego efekcie do kolejnego etapu Konkursu ? oceny przez Internautów i Kapitułę konkursu - przejdą blogi, które otrzymają największą liczbę głosów.

III etap ? ocena przez Internautów i Kapitułę Konkursu

Dzięki głosowaniu w poprzednim etapie w każdej z 10 kategorii tematycznych powstanie lista 25 najwyżej ocenionych blogów. Przejdą one do III etapu Konkursu ? głosowania ? oceny przez Internautów. Podobnie jak w poprzednim etapie Konkursu głosowanie będzie SMS-owe. Właściciele blogów, które otrzymają największa ilość głosów w II etapie Konkursu, otrzymają Nagrody Internautów. Przyznane więc zostanie 10 nagród Internautów w 10 kategoriach tematycznych.

Więcej o zasadach dowiecie się na stronie konkursu.

Metoda wyboru

Coś mi się zdaje, że internetowy konkurs można było rozwiązać inaczej niż SMSami. Oczywiście głosowanie przez sieć grozi “naklikiwaniem” głosów, ale czy nie wystarczyło by wprowadzić prostej weryfikacji każdego głosu mailem i wprowadzić ograniczenia: Z jednego maila można oddać jeden głos w danej kategorii. SMSy pewnie będą wysyłać głównie czytelnicy blogasków - jakieś mam takie dziwne przeczucie. Przeciez ja nie będę swoich czytelników namawiał do wysyłania smsków ;)

Kapituła

W kapitule widzę dwie osoby mające pojęcie o blogach: Edwin Bendyk oraz Michał Kreczmar. Choć ze względu na tematykę dobór oceniających jest całkiem znośny.

blog roku

  • Monika Luft (Ja i moje życie)
  • To jest kategoria, którą może oceniać każdy i nikt jednocześnie. Jeśli w ogóle załóżmy, że takie blogi można jakoś porównywalnie oceniać to zdecydowanie każdy człowiek może takiej subiektywnej oceny dokonać. Mam jednak poważne wątpliwości co do oceniania wspomnień i wynurzeń o życiu Basi i Ani. Czy to jest porównywalne? Ja bym się nie pisał - współczuję Pani Moniko.

  • Michał Kreczmar (Profesjonalne)
  • Tu sprawa jest już łatwiejsza. Mimo, że profesjonalizm może być prezentowany na różnych płaszczyznach, wiec trudno porównywać opis sprzętu komputerowego z poradnictwem kulinarnym (przykładowo). Można za to porównywać profesjonalizm piszącego - jest więc jakaś wspólna płaszczyzna.

  • Edwin Bendyk (Moje zainteresowania i pasje)
  • Przed Panem Edwinem również trudne zadanie. Pasje i zainteresowania są raczej trudno porównywalne. Mimo to zgłosiłem się w tej właśnie kategorii. Chciałem zgłosić się też do “profesjonalnych”, ale chyba jest jakieś ograniczenie - 1 zgłoszenie na 1 blog (nie, nie wczytywałem się w regulamin zbyt dokładnie).

  • Katarzyna Kolenda - Zaleska (Polityka)
  • Tu będzie piekiełko! Kto by nie wygrał przeciwnicy będą rzucać argumentami że wybór polityczny etc. Osobiście uważam, że dało sie znaleźć jeszcze lepszego jurora do tej kategorii, ale co by nie mówić mamy tu dziennikarkę, która na polityce się zna.

  • Joanna Lamparska (Podróże i szeroki świat)
  • Przepraszam za moją ignorancję ale kompletnie nie znane mi nazwisko. Chwila googlania wszystko wyjaśnia. Tematyka jurorce zdecydowanie bliska, więc liczę że tu kontrowersji nie będzie.

  • Bartek Chaciński (Kultura)
  • Dziennikarz Przekroju - jakoś po ostatnich publikacjach mój stosunek do Przekroju… Nie ważne ;) Nie bardzo wiem jak organizatorzy rozumieją tą kategorią, ale ja bym tu widział jakiegoś malarza, aktora (ale aktora a nie człowieka z serialu!) a najchętniej kulturoznawcę.

  • Łukasz Trzciński (Foto, video, komiks)
  • Urodził się w 1975 roku w Krakowie. Absolwent PWSFTviT w Łodzi, członek ZPAF-u. Współzałożyciel Kolektywu Fotografów Visavis.pl i Fundacji Imago Mundi promujących nowe kierunki w fotografii. I ta informacja ze strony konkursu w zupełności uzasadnia pozycję jurora.

  • Ewa Białołęcka (Blogi literackie)
  • Blogi literackie? Znaczy jakie? Niespełnieni poeci etc.? OK, grunt, że ocenia to osoba, która sie na tym zna. Ponoć jedna z najpopularniejszych polskich autorek fantastyki ostatnich lat. Ja z fantastyką mam ostatnio tyle wspólnego co z rakietami ziemia - powietrze, więc nie wiem na ile twórczość jurorki jest znana, ale wierzę opisowi na słowo ;)

  • Adam Grzanka (Zabawne i zwariowane)
  • Tego pana to wszyscy znamy, wiec niema sensu się rozwodzić.

  • Ala Boratyn (Teen)
  • TADAAAAM! Dziecko z Blog27! Tak w tej szanownej kapitule znalazło się też miejsce na dziecko z Blog27. Chociaż w kategorii TEEN - czytaj: rÓsh0ffe bLog4sK! - może jest to uzasadnione.

Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Pomysł ciekawy, ale i debaty w fazie pomysłu wyglądały ciekawie a im dłużej działają bez żadnego systemu nadzoru tym większy bałagan tam panuje. Miejmy nadzieję, że wybrane zostaną naprawdę najlepsze blogi (o ile to możliwe)!

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

20 December, 2007

Czas: 18:01
Autor: Fanatyk

Comments Off Życzenia świąteczne!

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Idą święta… jak co roku ;) Jak co roku trzeba złożyć życzenia. Skoro to już mamy za sobą trzeba ubrać na święta bloga w tematyczne “ciuszki”. Poniżej znajdziecie 3 skórki do WordPress oraz zestaw ikonek RSS a wszystko to “po świątecznemu”.

Jeszcze mała prośba, jak możecie pomóc Mikołajowi to pomagajcie, żeby każdy miał fajne święta.

Ikonki RSS

christmas rssZestaw świątecznych ikonek eReSeSowych. Choinki, dzwoneczki, bombki, bałwanki etc. Wszystko ot ładnie połączone z tradycyjnym symbolem RSS. Ja tam się skuiłem - na okreś świąt lepszy taki akcent niż jakieś skrypty z padającym śniegiem, które zawsze mnie irytowały. Bierzcie i obwieszajcie się ;)

A tu można pobrać ikonki.

WordPress Theme #1: Christmas Days

Christmas Theme

Test oryginalnej wersji | Download Oryginalnej wersji | Download (ver. pl)

WordPressTheme #2: Holiday Season (2 kolumny)

holiday theme

Download (ver. 2 col. pl)

WordPressTheme #2: Holiday Season (3 kolumny)

holiday theme

Download (ver. 3 col. pl)

Wesołego karpia, dużego Mikołaja i dużo, dużo… pohamowania przy wigilijnym stole żeby oszczędzić sobie późniejszych cierpień ;)

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

18 December, 2007

Czas: 22:27
Autor: Fanatyk

Comments Off 3 sposoby na udaną promocję bloga!

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Join My Community at MyBloglog!Jak rozreklamować bloga? Jak dotrzeć z moim blogiem do szerszej publiki? Jak zainteresować nim maksymalnie największe grono osób? Te pytania dość często przewijają się czy to w rozmowach czy to w pytaniach mailowych. Jako, że obiecałem Dominikowi, że coś na ten temat napiszę przed świętami to proszę bardzo - w ramach świątecznego prezentu - mały kurs jak rozpowszechnić swojego bloga bez nakładów finansowych. Czyli reklama w sieci nie kosztuje ani grosza! :)

Interakcja

Jak już pisałem podstawową kwestią jest poznanie środowiska i nawiązanie “stosunków dyplomatycznych” z innymi blogerami. Sam widzę po swoim blogu, że zostawienie komentarza na blogach popularnych (dalece bardziej popularnych niż ten) powoduje sporą ilość przejść z komentarzy do tego bloga. Tak więc pierwszym podstawowym krokiem jest odnalezienie w sieci blogów z publikacjami na podobne tematy, ale mających już wyrobioną pewną markę. Jeśli dasz się zauważyć, to i internauci zaczną do Ciebie zaglądać, i sam autor może uzna Twój bloga za wartościowy i umieści u siebie link do niego (a może nawet nawiąże do jednego z Twoich wpisów). To świetna forma bezpośredniej reklamy swojego bloga.

Kontakty

Tak jak w świecie realnym tak i w sieci bardzo ważne jest nawiązywanie kontaktów z ludźmi. Im więcej mamy znajomych blogerów (ale nie tylko) tym lepiej. Im większa ilość osób, które czytasz i które czytają Ciebie tym łatwiej będzie Ci uzyskać choćby chwilową reklamę na ich stronach blogach.

Social networks

znajomiŚwietnym sposobem na reklamę są wszelkie serwisy społecznościowe. Poczynając od polskich grono.net (jak ktoś lubi taką grupę docelową to nawet mojageneracja.pl) oraz profeo, biznes.net, GoldenLine.pl, Bebo, Nasza-Klasa po zagraniczne serwisy takie jak LinkedIn, FaceBook, Plaxo, Multiply a nade wszystko MyBlogLog!

Każda z tych sieci oferuje rozmaite narzędzia docierania do nowych użytkowników. Każda również oferuje możliwość podania adresu swojego bloga, dzięki czemu każdy odwiedzający może się z nim zapoznać. Co więcej, część z nich (np. FaceBook) umożliwia import tytułów kilku ostatnich wpisów, które linkują do bloga dzięki czemu możemy przekierowywać ruch ze swojego profilu na bloga. Ponad to oczywiście należy intensywnie korzystać z pierwotnej funkcji takich serwisów. To oznacza zaangażowanie pewnej ilości czasu w te działania ale nie ma nic za darmo. Każda z tych społeczności daje Ci możliwości poszukiwania znajomych, poznawania znajomych swoich znajomych, wypowiadania się w grupach i na forach tematycznych gdzie również możesz swoimi wypowiedziami sprowokować wejścia na bloga. Oczywiście w podpisie (sygnaturce) ustawiamy adres bloga - obowiązkowo!

MyBlogLog

MBL to serwis stworzony specjalnie dla blogerów i czytelników blogów. Pozwala na budowanie społeczności wokół bloga. Daje też możliwość poznania innych blogerów, kontaktu z nimi etc. Dla osób początkujących może służyć jako świetna wyszukiwarka blogów. Co więcej serwis udostępnia również statystyki oraz bardzo popularny widget z avatarami użytkowników MBL, którzy ostatnio odwiedzili Twój blog. Możesz też wysłać wiadomość do wszystkich członków swojej społeczności na MyBlogLog. Pozycja obowiązkowa dla każdego blogera.

Spotkania w Realu

aula polskaSpotkania w realu są bardzo dobrą okazją do poznania na żywo osób które znasz z sieci. Czytasz ich blogi, często dyskutujesz z nimi w komentarzach czy na blipie. Jeśli tylko możesz bywaj na takich spotkaniach - one na prawdę bardzo dużo dają. Ja zawsze wychodzę z tych spotkań z serią pomysłów i naładowany nową dawką energii do pisania. Nie oszukujmy się, na żywo rozmawia się dalece wygodniej, szybciej, sprawniej. Przecież treść naszej wypowiedzi to tylko kilka procent komunikatu - reszta to ton głosu, gestykulacja etc.

Warto też czytać książki o blogach. Ja na gwiazdkę zażyczyłem sobie taki komplet: “Kult amatora. Jak internet niszczy kulturę” A. Keena (mimo, że powypisywał głupoty), “Blog w firmie” A. Wibbelsa (mimo, iż po dzisiejszej wizycie w Empiku mam wrażenie, że nic się z niej nie dowiem) oraz “Nowy marketing w internecie” Dominika Kaznowskiego. A Wnet obiecał pożyczyć “Dziennikarstwo internetowe” (mimo, iż nie polecał tej pozycji). Początkującym nieskromnie dorzuciłbym jeszcze jedną pozycję: Jak stworzyć najlepszy blog. WordPress 2.0.

To na pewno nie wszystkie sposoby reklamy swojego bloga, wszystkich przecież nie mogę Wam zdradzić ;) A tak poważnie - to jest temat na książkę a nie na jeden wpis, więc ograniczyłem się tylko do najprostszych metod nie wymagających dużego nakładu czasu i pieniędzy.

Społeczności: profeo, biznes.net, GoldenLine.pl, Bebo, Nasza-Klasa, LinkedIn, FaceBook, Plaxo, Multiply, MyBlogLog

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!

17 December, 2007

Czas: 22:26
Autor: Fanatyk

Comments Off FeedWordPress - służy do grania nie do zabijania

Copyright ? 2008 Fanatyk. Visit the original article at Polski Blogger.

Pamiętacie być może taki plakat Andrzeja Pągowskiego, który miał powstrzymać falę agresji wśród młodzieży, a zatytułowany był Służy do grania nie do zabijania. Celem akcji było pokazanie, że przedmiot został stworzony do zupełnie innego celu niż ten w jakim jest wykorzystywany. Analogicznie jest w wtyczką agregującą dla WordPress: FeedWordPress. Coraz częściej jest ona wykorzystywana bez zrozumienia realiów środowiska w jakim ma ona pracować. Blogosfera jest środowiskiem specyficznym i trzeba o tym pamiętać.

Drogi Użytkowniku FeedWordPress

Ta wtyczka jest świetnym rozwiązaniem jeśli chcesz stworzyć stronę agregującą wpisy z danego zakresu tematycznego. Agregując cudze wpisy pamiętaj jednak o kilku rzeczach:

  • Poproś o zgodę na agregowanie wpisów.
  • Nie agreguj wpisów z blogów, których autorzy sobie tego nie życzą.
  • Nie pobieraj całych wpisów - tytuł + ew. kilka pierwszych zdań wystarczą.
  • Linkuj do oryginalnego wpisu - najlepiej aby tytuł wpisu był linkiem od źródła.

Przecież było w feedach!

Ten mini poradnik jest efektem kolejnej rozmowy jaką dziś przeprowadziłem z kolejną osobą świadomie podkradającą cudze treści bo nie widziała w tym nic złego (i nie był to Maciek “MediaFun”). Tym razem trafiło na okradano blog.MediaFun.pl, ale nie to jest istotne.

baseballOczywiście zaraz po tym jak trafiłem na agregowany wpis z wrodzoną delikatnością wysłałem zapytanie jak to jest okradać innych. Otrzymałem odpowiedź w stylu “Przepraszam, zgubiłem sie w tym wielkim lesie - o co chodzi? To nie wolno tak beztrosko wycinać tych choinek?”. Po krótkiej wymianie maili okazało się, że była to kolejna już osoba, która była święcie przekonana, że jeśli coś jest udostępniane via RSS to można z tego korzystać w sposób zupełnie dowolny nie martwiąc się żadnymi ograniczeniami. Przecież jeśli nie zaznaczam, kopiuję i nie wklejam ręcznie na stronę tylko robi to automat to już jest wszystko OK, prawda? Jakież było zdziwienie gdy odpisałem (już nieco spokojniej), że rzeczywistość jest “niestety” troszkę inna.

Do czego zmierzam? Do tego, że ludzie często na prawdę nie mają świadomości, że wtyczka ta nie powinna być wykorzystywana do agregowania (całości) treści bez zgody właściciela. Nasi domorośli krypto pozycjonerzy oczywiście już odkryli ten genialny sposób na zapełnienie strony content`em. Zupełnie jak by to był dobry sposób na pozycjonowanie strony.

Gdzie leży pies pogrzebany?

Mniej więcej w tym samym miejscu co problem z Wikipedią, o którym pisał Przemek. Trzeba zrozumieć, że tak jak Wiki nie jest encyklopedią tak umieszczanie czegoś w feedach nie upoważnia do robienia z tym co sie żywnie podoba. Kanał RSS jest integralną częścią strony. To nie jest ta sama treść w innym miejscu a jedynie inna forma udostępnianej treści. Działa (w tym kontekście) podobnie do powiadomień mailowych. To, że będąc na liście mailingowej dostaję treść wpisów z bloga w mailu nie oznacza że mogę sobie olać prawa autorskie autora strony. To jest ta sama treść i objęta jest takimi samymi prawami!

Koniec końców znowu dochodzimy do kwestii uświadamiania ludziom pewnych mechanizmów jakimi rządzi sie internet i blogosfera. Być może pokutuje przekonanie że jak jest w sieci to jest to zamieszczane na zasadach “bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”. Być może to podejście przenosi się z całości sieci na RSSy?

Jesli czytasz ten wpis na stronie innej niz polskiblogger.pl oznacza to, ze autor kradnie tresc z Polskiego Bloggera.

If this article is visible on any page besides polskiblogger.pl it means that it was teft!