Comments Off Second Life - pierwszy polski przewodnik po świecie
Jakoś nigdy nie miałem cierpliwości do grania w Second Life. Kiedyś to sobie zainstalowałem, odpaliłem i… przeszło mi po 5 czy 10 minutach. Dziś (czy wczoraj) zostałem zaproszony przez Maćka z krytycy.pl do kampanii pierwszego polskiego przewodnika o Second Life. Pomyślałem, że może mnie taki sposób spędzania wolnego czasu nie bawi ale może Was to pociąga i kogoś zainteresuje informacja o przewodniku po świecie SL.
Tu tradycyjne bla-bla-bla, że dostanę za ten tekst jakieś pieniądze (ciekawe kiedy), że mimo to wyrażam swoją opinię i że to zgodne z zasadami krytyków i takie tam…
Jeśli chodzi o polskie wydawnictwa to jest to pierwsza publikacja na temat świata tej gry. Tak GRY - choć kiedyś jeden z entuzjastów przekonywał mnie (i nie tylko mnie), że to nie jest gra - ja będę się upierał, że to jednak takie trochę inne simsy ;). Oczywiście ukazuje się jeszcze czasopismo SL’ang Life robione przez Polaków, ale to jednak nie to samo co “podręcznik”.

Przejrzałem pierwszy rozdział książki. Rzeczowo i (chyba) dokładnie. Dla osób zaczynających przygodę z Second Life na pewno przydatny materiał. Spis treści pozwala zakładać że całość jest opracowana dosyć szczegółowo i dokładnie. Jednak po tej próbce mam lekki niesmak. Mnie ta “zajawka” nie przekonała do zakupu. Czysty praktycznie nie skażony formatowaniem tekst bez żadnych ilustracji! Tomek Topa na szczęście pofatygował się i sprawdził jak książka wygląda w realu:
tu zaczyna się recenzja zupełnie innej pozycji. Książka jest kolorowa, pełna ilustracji, grafik? po prostu bardzo fajnie wydana! Na pewno spodoba się młodszym internautom, a i starsi na pewno docenią nietypowy układ. Posiedziałem chwilę w Empiku przeglądając kolejne rozdziały i wyglądało to naprawdę przyjemnie.
Dokładniejszy opis produktu znajdziecie na stronie producenta.
Autorzy
Jana Gillespie w wirtualnym świecie znana jest jako Estrelle Fauna. Jest twórcą oraz właścicielką bardzo popularnej marki PrimAdonna, za którą kryją się niezwykle szczegółowo opracowane odzież i design. Indywidualny styl oraz upodobanie do detalu zapewniły jej miejsce w gronie uznanych stylistów Second Life.
W 2006 r. Jana wraz ze wspólnikiem Joergem Lindnerem założyli firmę Big-Bit Australia, aby zaoferować specjalistyczną wiedzę przedsiębiorstwom, które pragną wykorzystać Second Life jako platformę dla swoich klientów lub jako formę prezentacji. Działalność firmy zwróciła uwagę mediów. Pojawiły się artykuły w ?Sydney Morning Herald? oraz w serwisie ?Now We are Talking? operatora telekomunikacyjnego Telstra.
Jana oraz jej alter ego Estrelle rozwijały się wraz z Second Life. Obie chciałyby podzielić się z Czytelnikiem doświadczeniami, sukcesami oraz niewiarygodnymi możliwościami oferowanymi przez Second Life. Wybierz się zatem razem z nimi do świata, w którym wszystko jest możliwe. Jedynym ograniczeniem jest twoja wyobraźnia oraz umiejętność marzenia.
Joerg Lindner do 1999 r. studiował informatykę w Wyższej Szkole Zawodowej w Schmalkalden. Następnie pracował jako administrator sieci w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), a od 2003 r. zajmuje stanowisko community manager w koncernie Electronic Arts produkującym gry komputerowe.
W styczniu 2006 r. odkrył Second Life i wypromował tam markę, która pod koniec tego samego roku należała już do najbardziej rozpoznawalnych marek wirtualnego świata. Sukcesowi temu media poświęciły wiele uwagi. Joerg udzielał wywiadów wielu dziennikom i czasopismom, np. ?Westdeutsche Allgemeine Zeitung?, ?Focus? czy ?Kölner Rundschau?.
Joerg Lindner występuje również w telewizji. W programach takich jak ?Neues? (ZAF/3Sat), ?Spiegel TV? (D-MAX/SAT1) lub ?RTL Aktuell? (RTL) jest on, alias Yoshinori Shirakawa, równie mile widzianym gościem jak w ?Stern TV? Güntera Jaucha.
Gdy firmy kierowały coraz więcej zapytań dotyczących obecności w Second Life, Joerg założył wspólnie z Janą Gillespie firmę Big-Bit Australia. Obecnie Big-Bit Australia Pty Ltd jest odnoszącą sukcesy agencją, która oferuję kompleksowe usługi obejmujące projekt, realizację oraz doradztwo.
Na koniec
Dla fanów gry i jej entuzjastów to zapewne pozycja obowiązkowa i całkiem ciekawa. Dla mnie ciężka do oceny, ponieważ samo Second Life nie bardzo mnie pociąga a co za tym idzie sama książka również nie bardzo mnie ciekawi. Jeśli wśród czytelników są jacyś fani SL, z chęcią się dowiem co tak mocno fascynuje w tej grze i dlaczego aż tak wciąga.
Sekcja Autorzy pochodzi z informacji prasowej
