Comments Off Chyba się nie zrozumieliśmy
Po otwarciu bloga nagle skoczyła ilość rejestrowanych użytkowników. Co prawda nie prowadzę żadnych statystyk, ale zauważyłem znaczny przyrost. Troszkę mnie dziwiło to, że rejestrowały się “onetowe dzieci” (wnoszę po adresach mailowych). Troszkę mnie to zaniepokoiło, ale zignorowałem sprawę. To był błąd. Chyba nie wszycy odpowiednio zinterpretowali fakt udostępnienia bloga osobom trzecim.
Nieświadomy spam
Wpisy (dokładniej brudnopisy) takie jak ten na załączonym obrazku, niestety nie są rzadkością. W związku z tym rozpatruję 2 możliwości:
- Odciąć możliwość pisania/zgłaszania wpisów wszystkim nowo zarejestrowanym - ustalić grupę domyślną z mniejszymi prawami, tak jak to było przed otwarciem, lub
- Użerać się z tymi śmieciami (mowa o wpisach a nie zgłaszających)
Na chwilę obecną wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie zmienienie domyślnej grupy w której lądują wszyscy nowo zarejestrowani i ręczne przenoszenie osób, które faktycznie mają coś do przekazania do grupy z uprawnieniami do publikacji.
Informacja dla zarejestrowanych użytkowników:
